Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

Nasza największa kampania w 2019 roku dotyczyła mobilizowania ludzi do oddania głosu w wyborach do Parlamentu Europejskiego – dosyć niezwykły cel, jak na kampanię online

Dla nas to było coś więcej niż tylko podniesienie frekwencji wyborczej. To była szansa na zatrzymanie tendencji wzrostowej skrajnej prawicy w ławach Parlamentu Europejskiego. Na potrzeby tej kampanii opracowaliśmy “nową” europejską flagę, zamieniając w niej gwiazdy na symbole przedstawiające to, jakiej Europy chcemy: funkcjonującej według zasad sprawiedliwości, solidarności, i innych równie ważnych. Jakby nie patrzeć, wierzymy w Europę, ale nie w ścieżkę, którą podąża ona obecnie. Chcemy, by Unia Europejska zapracowała sobie na swoje gwiazdy.

W pierwszej kolejności stworzyliśmy większy i silniejszy ruch. WeMove połączyło siły ze wspaniałą siecią OPEN, by nagłaśniać potrzebę oddania głosu. Zebraliśmy materiały, historie, pomysły i świadectwa działań, by bić na alarm (aby powstrzymać nienawiść sianą przez skrajną prawicę) i siać nadzieję (na to, że zmienimy Europę na lepsze). Ponad 70 000 osób podpisało się pod naszą deklaracją udziału w wyborach. Jeden z przygotowanych przez nas filmików, który nosił tytuł ”tak powiedziała babcia”, zobaczyło 7,7 miliona Rumunów.

Zebraliśmy miliony ludzi, tak w sieci, jak i poza nią, z wielu państw Unii Europejskiej, by powiedzieli “Nie dla nienawiści, tak dla zmiany” i oddali głos zgodnie z tym hasłem. Do naszej największej akcji ulicznej, którą przeprowadziliśmy na tydzień przed wyborami, 19 maja, WeMove i OPEN zmobilizowało ponad 200 000 ludzi w 51 miastach. Demonstracje odbyły się w największych miastach w Niemczech, w Wiedniu, Budapeszcie i innych. W Genewie i Utrechcie zagrano koncerty.

W Paryżu z kolei ozdobiliśmy naszym hasłem Wieżę Eiffela. Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego wyniosła 50%, odnotowując wzrost o 8 punktów procentowych w stosunku do wyniku z wyborów w 2014 roku. Po raz pierwszy od pierwszych wyborów w 1979 roku frekwencja przewyższyłą tę z wyborów pięć lat wcześniej. I w zasadzie najbardziej wzrosła ona w tych krajach, w których szczególnie działało WeMove oraz OPEN. I choć nie możemy sobie przypisywać całej zasługi za ten wynik, to mamy świadomość, że odegraliśmy kluczową rolę w mobilizowaniu dużej liczby ludzi.

To może Cię zainteresować

Wszystkie artykuły