Nie będzie recyklingu ołowiu

Na początku 2020 roku zgłosiła się do nas grupa europosłów i kilka organizacji (w tym Health and Environment Alliance oraz European Environmental Bureau) zaniepokojonych, że Europarlament zezwoli na recykling odpadów PCW skażonych ołowiem, jak proponowała Komisja Europejska.

Nasza akcja ruszyła na kilka dni przed głosowaniem. Wysłaliśmy do europosłów tysiące tweetów i aż 27 tysięcy e-maili, prosząc ich, by mieli na względzie nasze zdrowie i dążenie do tworzenia czystej gospodarki obiegu zamkniętego. Francuska europosłanka Leïla Chaibi poinformowała, że dostała od nas aż 3 tysiące wiadomości. To zadziałało!

Gdyby nie ta akcja, do Europy mogłoby wjeżdżać nawet 10 tysięcy ton ołowiu – co roku, przez kolejne 15 lat. Zrobiliśmy ważny krok na drodze do Europy bez toksyn.

W lutym 2020 roku europosłowie poparli wniosek o odrzucenie planów recyklingu w Europie odpadów PCW skażonych ołowiem: 394 posłów i posłanek głosowało za odrzuceniem, 241 przeciwko, a 13 wstrzymało się od głosu.

Sukces tej akcji nie polegał tylko na ograniczeniu ilości toksycznych odpadów w Unii, ale również na tym, że wzmocnił relacje między nami a naszymi przedstawicielami w Europarlamencie. Niektórzy europosłowie reagowali na naszą akcję i odpisywali. Jedni zgadzali się z nami, inni nie, a jeszcze inni pytali nas o termin głosowania, bo nie umieszczono go w porządku obrad!

To może Cię zainteresować

Wszystkie artykuły